materiały biurowe - Schody drewniane - posadzki przemysłowe - tani kredyt mieszkaniowy - Hotele - powell - Hodowla kotów Devon Rex - belbin - Oferty pracy w stoczniach - Biuro podróży - Komentarze Allegro - meble - times square

Untitled Document

Biografia

Jalu Kurek urodził się 27 lutego 1904 roku w Krakowie i wzrastał "w cieniu Uniwersytetu Jagiellońskiego - jak się zwierzył po latach - w atmosferze na pół mistycznej, na pół smutnej". Ojciec jego, Piotr, chłop spod Tarnowa, w poszukiwaniu roboty dotarł do Krakowa, gdzie po kilku latach uzyskał stanowisko starszego woźnego, a później nawet pomocniczego funkcjonariusza technicznego w Zakładzie Chemicznym Uniwersytetu. Matka, Rozalia z domu Panek, była góralką ze wsi Naprawa, koło Rabki, "ona - wspomina poeta - nadawała życiu naszemu smak, barwę, sens, kierunek. Było nas czworo rodzeństwa: najstarszy brat - Karol, siostra - Maria, średni brat - Ludwik; ja byłem dzieckiem najmłodszym. Rośliśmy w ciężkich warunkach, w dusznej izbie oświetlonej mdłą lampą gazową... Ojcowski zakład spoglądał oknami na Planty... - wspomina dalej Jalu Kurek - i dlatego dzieciństwo moje wykołysały szumiące drzewa. To kołysanie się drzew przyprawiło mnie od lat najwcześniejszych o liryzm, który stał się nieodłączny od mojej mowy jak wiatr od natury". Od dzieciństwa związany był też z rodzinną wsią matki, Naprawą, gdzie co roku spędzał miesiące wakacyjne. Kiedy miał lat siedem, rodzice oddali go do czterolet-129 niej szkoły podstawowej, w 1914 roku wstąpił do ośmioletniego gimnazjum, dziś imienia Bartłomieja Nowodworskiego. Najstarsze to gimnazjum w Polsce, założone w 1588 roku. Zdobywali w nim wiedzę m. in.: Jan Sobieski, Wespazjan Kochowski, Kazimierz Brodziński, Wojciech Bogusławski, Józef Bem, Jan Matejko, Stanisław Wyspiański, Lucjan Rydel, Kazimierz Tetmajer, Józef Conrad Korzeniowski, Tadeusz Boy-Żeleński.


Próby rymowania podjął Kurek w dziesiątym roku życia, "myślę - wyznał później - że wojna i związany z nią powszechny nastrój w społeczeństwie wyzwoliły we mnie tę pasję". Pierwszy jego wiersz nosi tytuł Modlitwa w boju. Lektura była ulubionym jego zajęciem, "interesowały mnie - zwierzył się - książki Romain Rollanda i poezje Słowackiego. Rozczytywałem się w jego Godzinie myśli, byłem nieprzytomny z wrażenia". Później sięgnął do Oskara Wilde'a, Tadeusza Micińskie-go, Jerzego Żuławskiego, Rabindranata Tagore, Baude-laire'a, Verlaine'a, Rimbauda. W 1922 roku po raz pierwszy ukazał się jego wiersz w druku, w "Naszym Przeglądzie", były to Bzy z cyklu Kwiaty, podpisane Franciszek Kurek. Takie bowiem imię otrzymał poeta na chrzcie (trochę omyłkowo czy przez nieporozumienie, jak wyjaśnia w swej autobiografii pt. Mój Kraków). Imię Jalu, którym nazywano go od urodzenia - usankcjonowane przez władze - miało się stać odtąd imieniem własnym pisarza.


Podejmując próby rymowania równocześnie zaczął pisać drobne rzeczy prozą. "Były to - wyznał - nowelki osnute przeważnie na tle egzotycznym". Natomiast buj-
niejsze okazały się początki rozwoju jego drogi poetyckiej. Na lata gimnazjalne przypadają aż trzy jej etapy: pierwszy to liryka religijno-patriotyczna, drugi - powtórzmy za poetą - "apoteoza przyrody w stylu sielankowym, po prostu obrazki wiejskie", trzeci _ poświęcony kwiatom i miłości.
W 1922 roku Kurek uzyskał świadectwo dojrzałości i zapisał się na Uniwersytet Jagielloński, na filologię polską i romanistykę. Równocześnie rozpoczął pracę dziennikarską w "Głosie Narodu", dzienniku chrześci-jańsko-demokratycznym, gdzie zamieszczał swoje wiersze, artykuły literackie, recenzje filmowe, pod pseudonimem "mafarka" i Jan Skowron.


dr nona : szkolenia : prace licencjackie : rolety : tłumaczenia : kawa : wypadek w anglii : pompy ciepła : stoły : koszulki : soczewki kontaktowe